1 marca popołudniu w naszej szkole było wesoło i gwarno. A to za sprawą sześciolatków oraz pięciolatków, którzy wraz z rodzicami odwiedzili mury naszej szkoły. Każdy został przydzielony do grupy i wraz ze starszym kolegą lub koleżanką uczestniczył w różnych wydarzeniach. Mógł w jednej z sal wskazać drogę ozobocikowi by szybko poruszał się po trasie. Gdzie indziej, budował największą wieżę z kubeczków lub grał w grę. W kolejnej sali budował z klocków lego niesamowite place zabaw. W sali informatycznej programował roboty by jeździły, kręciły się lub zmieniały kolory. Sala chemiczna zapraszała na pokazy, biologiczna do poznania świata przyrody. W sali muzycznej największym powodzeniem cieszyło się pianino, na którym można było zagrać. Na zakończenie można było poszaleć na małej salce lub poczęstować się słodkim cukierkiem lub soczkiem w szkolnej kawiarence. Dzieciaki nie chciały opuszczać szkoły. Mówiły, że nie mogą się doczekać kiedy same zasiądą w szkolnych ławkach i będą tak świetnie się bawić. Napisała: Grażyna Czerska